sobota, 10 marca 2012

Kwiaty wszędzie...


Zaroiło się od kwiatów w moim domu ostatnimi czasy... jeszcze wprawdzie nie ma wiosny, ale pogoda coraz częściej słoneczna i ciepła zapowiada rychłe nadejście tej najpiękniejeszej z pór roku :) Korzystam z dobrodziejstwa taniości kwiatów na giełdzie kwiatowej i znoszę do domu bukiety tulipanów po 0.80gr za sztukę :) Dzis również byłam i się obkupiłam, ale kwiaty muszą się jeszcze rozwinąć.
Dzisiaj czeka nas skromne świętowanie 2 urodzin Julki, które przypadają w poniedzialek. Zrobiłam tort, ale nie jestem zadowolona z efektu.... A teraz stygną różane muffinki, ostatni hit w naszej kuchni. Na przestrzeni 3 tygodni robię je 4 raz :) znikają błyskawicznie! Wrzucę tu później przepis :)
Tydzień temu wybrałyśmy się z siostrą na lokalny targ staroci :) Szukałam cukierniczki, bo poprzednią stłukłam i znalazłam piekną ćmielowską- porcelanową :)) Niejako do kompletu wpadły śliczne filiżanki za 1zł za sztukę, żal było nie brać. Będą w sam raz na popołudniową kawę na balkonie, jak już słońce mocniej przygrzeje.
Kupiłam też piękne płócienne poszewki na poduszki, ale właśnie się piorą. Następnym razem jedziemy na większy targ, gdzie już na pewno całkowicie dostanę oczopląsu :)))




Te tulipany zostały kupione bez okazji, przez męża :)


Pozdrawiam serdecznie i miłej soboty wam życzę :)

3 komentarze:

  1. Wow zazdroszczę możliwości kupna kwiatów po takich atrakcyjnych cenach...ja kupiłam wczoraj trzy razy drożej;( Pozdrawiam przedwiosennie

    OdpowiedzUsuń
  2. Weselej jest z kwiatami.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń