sobota, 17 września 2011

Stara szafa- detale oraz śliwkowy crumble

Zgodnie z obietnicą wklejam kilka zdjęć detali bieliźniarki :) zostanie jednak w swoim kolorze, ciepłym brązie. Proszę nie patrzeć na lekko przypadkowe dekoracje wokół niej, nie wszystko jeszcze mam ogarnięte :))





W związku ze śliwkowym sezonem powstało danie, które zdaje się być odmianą crumble. Śliwki+ czekolada+ kruszonka zapieczone w piekarniku. Pycha!

3 komentarze:

  1. Też dziś piekłam ciasto ze śliwkami. rodzina tak je rozdrapała że nie zdążyłam zrobić zdjęcia.:))))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale piękne uchwyty i klucze. A crumble musi być pyszne, ostatnio sama robiłam takie, ale z jabłkami i kruszonką z płatków owsianych:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliwki, obok rabarbaru, to chyba najlepszy owoc do wypieków :)lekko kwaśny, daje świetny smak po połączeniu ze słodkim ciastem.

    OdpowiedzUsuń