środa, 29 października 2014

Poranek

Rano musiałam odbyć wizytę u lekarza. Niby nic takiego. Ale przychodnia znajduje się tuż obok naszego odnowionego rynku. Postanowiłam tam na chwilkę zajrzeć i poczułam się jak w bajce- cisza i spokój, pojedynczy przechodnie, zapach pieczonego chleba z pobliskiej piekarni, a wszystko dookoła otulone miękką mgłą. Bajecznie :)




może następnym razem złapię tam słońce?

4 komentarze:

  1. uwielbiam taką mgłę... ma nieprawdopodobny dla mnie urok i tajemnicę. i tak miękko wszystko otula...

    OdpowiedzUsuń
  2. Bacz wygląda prawie jak okładka "Cienia wiatru" Zafona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ha! no coś w tym faktycznie jest :)

    OdpowiedzUsuń