wtorek, 5 października 2010

poweekendowo

Weekend upłynął nam na spacerach z córka oraz na zajadaniu się nowościami kulinarnymi.
Całe szczęście, że w naszym mieście są takie miejsca, gdzie można uciec przed gwarem i hałasem zgiełku ulicznego. Mamy i jezioro, i parki ze stawami, i wiele skwerków :)
Na jeziorze akurat odbywały się zawody kajakarskie, atmosfera sportowego dopingu, słońce, wszystko to dawało wrażenie trwających wakacji....


na obiad została zaserwowana dwukolorowa zupa z papryki

składniki:

2 papryki czerwone

2 papryki żółte

2 cebule

1 mała marchewka

3 pomidory, sparzone i obrane ze skórki

2 ząbki czosnku

6 szklanek bulionu

4 łyzki ryzu ugotowanego

śmietana

W dwóch garnkach rozgrzewamy olej, podsmażamy na nim cebulę i czosnek. Do jednego wrzucamy papryke czerwoną pokrojoną w paski oraz pomidory. W drugim paprykę zółtą i marchewkę, zalewamy bulionem i gotujemy ok. 30 min. Po tym czasie do obu dodajemy po 2 łyzki ryzu i miksujemy. Delikatnie wlewamy na talerz równocześnie obie zupy pilnując, żeby się nie wymieszały. Dajemy maza ze śmietany :))

Porcja wyszła spora, na 4 osoby dość głodne. U nas- na 2 + spory zapas w zamrażalce.


Jako tzw. drugie danie podana została tarta z cukinią i oscypkiem, inspirowana przepisem z październikowej Kuchni. Tam został wykorzystany kabaczek, u mnie cukinia.

składniki:

gotowe ciasto francuskie

100g oscypka

3 małe cukinie

czosnek

śmietana

sól, pieprz, tymianek

formę na tartę wykładamy ciastem francuskim. Oscypka trzemy na tarce, połowę mieszamy ze smietaną-> tą masę wykładamy na ciasto. na to układamy pokrojoną w taklarki cukinię. Podlewamy delikatnie oliwą, sypiemy tymianek. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180st.C na 15 min. Po tym czasie posypujemy wierzch resztą tartego oscypka i pieczemy jeszcze 10min. Pyszna, szczególnie dla wielbicieli oscypka :)))


1 komentarz:

  1. oba zapisane w ulubionych, zapowiadają się ciekawe:

    OdpowiedzUsuń