sobota, 25 lipca 2009

ulubiona chwila

w sobotnie popołudnie jest taka chwila, na która czekam z utęsknieniem. Kiedy zakupy zrobione, posprzątane w domu, zupa zjedzona .... przychodzi taka chwila, kiedy mogę usiąść z pyszną kawą i ulubioną lekturą. Delektuję się wspaniałym smakiem dobrej kawy oraz słowem pisanym ;-)
Jest to moment całkowitego lenistwa i rozpieszczenia siebie. Uwielbiam te momenty....



2 komentarze:

  1. Kawa wygląda apetycznie:-)
    A co do niej czytasz?
    Miłego popołudnia.

    OdpowiedzUsuń
  2. blog.fiorello.pl30 lipca 2009 19:11

    Skusiło mnie to zdjęcie. Pyszna kawa.
    Pozdrowienia,
    Ania

    OdpowiedzUsuń