sobota, 25 lipca 2009

ulubiona chwila

w sobotnie popołudnie jest taka chwila, na która czekam z utęsknieniem. Kiedy zakupy zrobione, posprzątane w domu, zupa zjedzona .... przychodzi taka chwila, kiedy mogę usiąść z pyszną kawą i ulubioną lekturą. Delektuję się wspaniałym smakiem dobrej kawy oraz słowem pisanym ;-)
Jest to moment całkowitego lenistwa i rozpieszczenia siebie. Uwielbiam te momenty....



niedziela, 19 lipca 2009

słodka niedziela

Dzisiaj wypieki inspirowane owocami leśnymi :)

Jako pierwsze Ciasto jagodowe, zrobione na bazie ciasta do muffinek :)) skończyły mi się papilotki na muffinki, więc ciasto wlałam do formy. Gwarantuję, że nie straciło nic ze smaku.



Przepis na tartę z malinami i białą czekoladą zaczerpnęłam stąd

środa, 15 lipca 2009

muszelkowo

Można by zaśpiewać ; " mój jest ten kawałek..plaży" :)) Muszelek za wiele nie przybyło, ale za to leżą sobie na morskim piasku i przypominają okoliczności ich zbierania.... Wyjazd ten długo nie zostanie zapomniany....



niedziela, 12 lipca 2009

morze, nasze morze....

...jest przepiękne!!
Wróciliśmy z krótkiego, bo ledwie pięciodniowego pobytu nad morzem. Eh.. wspaniale było. Mimo, że pogoda nie zawsze dopisywała, mieliśmy małego polepszacza humoru w postaci 14-miesięcznej siostrzenicy mej :)))
Plan minimum został wykonany- był Malbork i Gdańsk; były smażone ryby, spacery o zachodzie słońca... Już tęsknię do kolejnego takiego wyjazdu.







piątek, 3 lipca 2009

urlop

Już jutro ruszamy nad Bałtyk :-) ostatnim razem byliśmy 8 lat temu, w Kołobrzegu...stęskniłam się już za Wielką Wodą i jedziemy. Mam nadzieję, że mój skromny zbiór muszelek znacznie się powiększy ;-)
Ahoj, przygodo!!