Wakacje 2013
Urlop skończył się tydzień temu, ale to wcale nie znaczy, że już całkiem żyjemy pracą :) cały czas wspominamy tegoroczny pobyt nad morzem, oglądamy zdjęcia, rysujemy morze, statki, mewy, układamy pamiątki :) Wyjazd zaliczamy do bardzo udanych, mimo kilku niewielkich wpadek, jakie zaserwowaliśmy sobie wybierając takie, a nie inne wycieczki. Ale od początku....po ponad 10-godzinnej jeździe i szybkim zakwaterowaniu się w domku pognaliśmy nad morze, żeby dzieciaki wiedziały co je czeka :) odtąd ulubioną zabawą było rzucanie kamyczkami do morza, zabawa w piasku lub skakanie przez fale. Nie straszna nam była temperatura Baltyku w tym czasie- całe 17st C, ani temperatura powietrza ( podobno 21st C). Plażowaliśmy po kilka godzin dziennie, zaopatrzeni w termosy z kawą, herbatą, prowiant dla dzieci i dorosłych :) Wycieczka, która mozna zaliczyć do wtopy to... Mielno. Tak, wiem- tam się nie jeździ! Ale skusiło nas Oceanarium. Miało być pięknie, dziewczyny nastawiły się na pokaz o wiele wi...