poniedziałek, 25 lutego 2013

w oczekiwaniu....

Tak, wszyscy czekają na wiosnę ... na blogach pojawiają się zdjęcia pięknych kwiatów, złapanych na chwilę w obiektywnie promieni słońca, wpisy mówiące o tym, jak bardzo nam tęskno do wiosny, do ciepła, do ćwierkania ptaków, do odwilży i do dekorowania domu wesołymi kolorami. My też czekamy na wiosnę, żeby nie było... ;)
Ale czekamy na coś jeszcze. Na ospę. Już dwa tygodnie. I dziś pojawiła się pierwsza wypełniona płynem kropka. Podejrzewam,że jutro Julka już będzie cała nakrapiana...Ale czekamy. Jutro się okaże, czy to na pewno JUŻ.
A tymczasem- w domu żółto, w wazonie kwiaty, na talerzu omlet :) Każdy odcień żółci cieszy po tak długiej zimie ;)

Pozdrawiam poniedziałkowo :)

środa, 20 lutego 2013

do wiosny coraz bliżej...

więc i u mnie pierwsze kwiaty zwiastujące nadejście tej ulubionej pory roku :) tym razem na żółto :) żeby było weselej :)


poniedziałek, 18 lutego 2013

Smaczny weekend

Ten weekend zdecydowanie odbył się pod znakiem kulinarnych doznań :) było coś na słodko, na słono, był wyjazd do karczmy na swojskie jedzenie, był wieczór przy winie i przy fondue. Ja od fondue zdecydowanie wolę raclette, czyli warzywa, mięso i specjalny ser- ale relaks przy kieliszku wina w towarzystwie męża zdecydowanie wart był serowej uczty :)





jako słodkości na stole zagościło ciasto czekoladowo-wiśniowe oraz kokosowe muffinki :)

pozdrawiam :)

czwartek, 14 lutego 2013

NIE walentynkowo :)

Tak się złożyło,że dzisiejszego posta piszę w Dzień Zakochanych :) ale nie o nim będzie mowa, bowiem od dawna tego święta z mężem nie obchodzimy. Mąż ma jutro urodziny i to będzie dzień świętowania i życzeń :)
Natomiast u mnie od dłuższego czasu zapanowało szaleństwo na pościele i poszewki. Razem z siostrą szukamy fajnych materiałów, ona szyje, ja wspieram duchowo i coś nam wychodzi. Aktualnie przedmiotami naszego zainteresowania są poszewki na poduszki 65x65cm oraz pościele do łóżeczek dziecięcych. Pościele są na razie dwie, każda biała z pięknymi ozdobami. Nie umiem się nimi nacieszyć :)




pojawiły się też wiosenne akcenty, czyli piękny hiacynt, którego nawet nie miałam czasu obfotografować w świetle dziennym....


Miłego walentynkowego wieczoru życzę tym, którzy dziś świętują :))